Szczaw w słoikach na zimę – dlaczego warto go przygotować?
Przygotowanie szczawiu w słoikach na zimę to jeden z najmądrzejszych i najbardziej oszczędnych nawyków w domowej kuchni. Dzięki temu prostemu zabiegowi, nawet w środku mroźnej zimy, na Twoim stole może zagościć aromatyczna, rozgrzewająca zupa szczawiowa, która natychmiast przywoła wspomnienia słonecznych, wiosennych dni. Domowy szczaw z pasteryzacją to gwarancja najwyższej jakości – samodzielnie wybierasz świeże, zdrowe liście i kontrolujesz cały proces, unikając zbędnych konserwantów czy ulepszaczy smaku, które często znajdują się w produktach sklepowych. To także doskonały sposób na wykorzystanie sezonowej obfitości tego warzywa, które w szczycie sezonu jest najsmaczniejsze i najtańsze. Kilka słoiczków przygotowanych latem zapewni Ci zapas na wiele miesięcy, a sama czynność jest niezwykle prosta i satysfakcjonująca.
Wiosenny smak w twojej kuchni przez cały rok
Wyobraź sobie styczniowy wieczór, za oknem śnieg i mróz, a w Twojej kuchni unosi się charakterystyczny, kwaskowaty zapach świeżego szczawiu. To właśnie magia domowych przetworów. Wiosenny smak zamknięty w słoiku pozwala cieszyć się letnimi darami natury o każdej porze roku. Domowy szczaw zachowuje nie tylko intensywny smak, ale także wiele wartości odżywczych, w tym witaminę C, która jest tak cenna w okresie jesienno-zimowym. To smak dzieciństwa, tradycji i domowego ciepła, który możesz podarować sobie i swojej rodzinie.
Jak wykorzystać domowy szczaw z pasteryzacją?
Głównym, choć nie jedynym, zastosowaniem takiego przetworu jest oczywiście zupa szczawiowa. Jeden słoik o pojemności około 300 ml wystarczy zazwyczaj na przygotowanie 1-2 litrów pysznej, kremowej zupy. Wystarczy dodać go do bulionu z ziemniakami, a następnie zabielić śmietaną lub jogurtem. Domowy szczaw sprawdzi się także jako baza lub dodatek do sosów, farszów do pierogów czy naleśników, a nawet jako pyszny, kwaskowaty składnik pasty jajecznej czy twarożku. Jego wszechstronność sprawia, że to jeden z najbardziej wartościowych przetworów na zimę w Twojej spiżarni.
Kluczowe składniki do konserwowania szczawiu
Sekret udanego przetworu tkwi w prostocie i jakości składników. Do przygotowania szczawiu w słoikach na zimę potrzebujesz naprawdę niewiele. Oto, co będzie Ci niezbędne:
* Świeże, młode liście szczawiu
* Sól kamienna niejodowana (lub zwykła kuchenna)
To wszystko! Niektórzy dodają na wierzch odrobinę oleju roślinnego, który tworzy warstwę ochronną, ale nie jest to konieczne, zwłaszcza jeśli planujesz pasteryzację. Kluczowy jest wybór odpowiedniego szczawiu – powinien być jędrny, o intensywnie zielonym kolorze, bez śladów żółknięcia, przebarwień czy uszkodzeń przez szkodniki.
Jak wybrać i przygotować świeży szczaw?
Wybierając świeży szczaw na targu lub z własnego ogródka, szukaj średniej wielkości, młodych liści. Są one delikatniejsze i mają bardziej subtelny, mniej cierpki smak niż duże, stare liście. Przed przystąpieniem do pracy należy je dokładnie umyć pod bieżącą wodą, najlepiej w misce z wodą, aby usunąć wszelki piasek i zanieczyszczenia. Następnie trzeba usunąć ogonki i uszkodzone liście szczawiu, pozostawiając tylko zdrowe i czyste części. Tak przygotowany szczaw jest gotowy do dalszej obróbki.
Szczaw w słoiku przepis – krok po kroku
Poniżej przedstawiamy prosty przepis na szczaw na zimę, który jest szybki, niezawodny i gwarantuje doskonały efekt. Postępując krok po kroku, nawet początkująca osoba poradzi sobie bez problemu.
Mycie, siekanie i solenie liści szczawiu
Po umyciu i przebraniu szczawiu, przychodzi czas na jego rozdrobnienie. Liście należy pokroić lub posiekać – w zależności od preferencji mogą to być wąskie paseczki lub drobna kostka. Posiekany szczaw przekładamy do dużej miski. Następnie zasypujemy go solą w proporcji około 1 płaskiej łyżeczki soli na porcję szczawiu odpowiadającą jednemu słoikowi. Delikatnie mieszamy i odstawiamy na 1-2 godziny do puszczenia soku. Po tym czasie warto docisnąć szczaw dłonią lub łyżką, aby puścił jeszcze więcej soku – ten naturalny sok jest kluczowy, ponieważ wypełni przestrzenie w słoiku i pomoże w konserwacji.
Prosty przepis na szczaw na zimę do słoików
Gdy szczaw już oddał sok, możemy rozpocząć pakowanie do słoików. Naczynia muszą być idealnie czyste i wyparzone. Szczaw przekładamy do słoików, ciasno go ubijając łyżką, tak aby jak najmniej powietrza pozostało między liśćmi. Ważne, aby sok szczawiowy całkowicie przykrywał masę – jeśli jest go za mało, można dolać odrobinę przegotowanej i ostudzonej wody. Słoiki napełniamy do około 0,5-1 cm poniżej krawędzi. Jeśli nie planujemy pasteryzacji, na wierzch można dolać cienką warstwę oleju, która zabezpieczy przed dostępem powietrza. Słoiki zakręcamy.
Pasteryzacja i przechowywanie przetworów ze szczawiu
Pasteryzacja to proces, który zapewnia naszym przetworom dłuższą trwałość i bezpieczeństwo mikrobiologiczne. Słoiki z szczawiem ustawiamy w garnku wyłożonym ściereczką (aby się nie bezpośrednio stykały z dnem) i zalewamy wodą do 3/4 ich wysokości. Pasteryzujemy przez około 15-20 minut od momentu zagotowania wody. Po wyjęciu i ostudzeniu sprawdzamy, czy wieczka są odpowiednio wklęsłe (tzw. próba próżni). Szczaw bez pasteryzacji również może być przechowywany długo, dzięki działaniu soli i ewentualnej warstwie oleju, jednak pasteryzacja daje stuprocentową pewność.
Gdzie przechowywać słoiki z domowym szczawiem?
Ugotowane słoiczki z domowym szczawiem należy przechowywać w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu. Idealnie sprawdzi się piwnica, ale równie dobrze może to być zacieniona półka w spiżarni lub nawet lodówka. Niska temperatura i brak dostępu do światła słonecznego spowalniają procesy utleniania i pomagają zachować intensywny kolor oraz świeżość smaku na wiele miesięcy. Prawidłowo przygotowany i przechowywany szczaw bez problemu przetrwa do kolejnego sezonu.
Zupa szczawiowa z własnych przetworów na zimę
Kulminacją całego procesu jest oczywiście degustacja. Przygotowanie zupy szczawiowej z własnych przetworów to chwila. Do gotującego się bulionu warzywnego lub drobiowego wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy ziemniaki zmiękną, dodajemy zawartość jednego słoiczka szczawiu (ok. 300 ml) i gotujemy jeszcze przez kilka minut. Na koniec, po odstawieniu zupy z ognia, zabielamy ją śmietaną (najlepiej zmieszaną wcześniej z odrobiną zimnej wody lub zupy, aby się nie zwarzyła). Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Podajemy z jajkiem na twardo lub ćwiartką ugotowanego na miękko. To danie to prawdziwy, wiosenny smak i dowód na to, że odrobina pracy latem procentuje wyjątkowymi smakami przez cały rok.
Dodaj komentarz